ZERO Wszystko i nic. Nie szukaj niczego ciekawego, bo i tak nie znajdziesz... tekla w swej prostocie i głupocie, na przekór wszystkim i całemu światu..
Blog > Komentarze do wpisu

Oralność, a zdrowie

Ja nie wiem co mi się ostatnio stało, że wszystko sprowadza się do jednego, francuskiego tematu.. Ja nie wiem, stałam się bardzo monotonna, ale co poradzę, że jak coś przeczytam, to zaraz analizuje i nie mogę się powstrzymać od komentarza?? No po prostu tak mam, że muszę się ustosunkować.. Wiem, nie bez powodu jest to, że czytam samą taką literaturę, fakt jestem zboczona i w ogóle kwalifikuję się do leczenia. Ogłaszam, bardzo dobrze się z tym czuję i leczyć się nie zamierzam. Jestem zbyt szczęśliwa w własnej głupocie. Ale jak to mówią głodnemu chleb na myśli. ;?)

Kwestie zdrowotne

Uprawianie seksu oralnego prawdopodobnie zwiększa ryzyko raka jamy ustnej i gardła u osób posiadających więcej niż 5 partnerów. Pacjenci, u których wykryto wirus w śluzówce, uprawiali seks oralny dziesięciokrotnie częściej niż średnia.

Poprzez stosunek oralny mogą być przenoszone także choroby weneryczne, takie jak opryszczka, kiła i rzeżączka. Poza tym kontakty oralno-genitalne zwiększają ryzyko zarażenia się wirusem zapalenia wątroby typu B, a przede wszystkim poprzez anilingus wirusem zapalenia wątroby typu A.

Prawdopodobieństwo zarażenia się poprzez kontakty oralne wirusem HIV jest stosunkowo niewielkie, mimo to wskazane jest, szczególnie przy częstej zmianie partnerów, zaniechanie kontaktu ust ze spermą oraz użycie prezerwatywy. Należy także unikać uprawiania cunnilingus podczas menstruacji oraz w razie skaleczenia.

Z powodu bezpośredniego kontaktu ust z narządami płciowymi seks oralny wymaga szczególnego zachowania higieny. Przed stosunkiem należy zadbać o czystość okolic genitalnych. Wyjątkowej higieny wymaga przede wszystkim anilingus, który powinien być wykonywany jedynie bezpośrednio po kąpieli, w przeciwnym wypadku wzrasta ryzyko zakażenia. - napisała wikipedia.

_______________________________________________________________

Anilingus- tzn. anetka, od anala i minetki. Stosunkowo rzadko praktykowana metoda sprawiania i odbierania przyjemności ze względu na wywoływanie w ludziach odruchów brzydliwych i wymiotnych... Dla osób wyjątkowo otwartych, odważnych. Nieco hardcorowo. No ale wszystko zależy od partnerów, chwili i tym podobnych, jak kto woli ku swawoli..

Naprawdę mnie to zafascynowało, to, że choroby weneryczne można dzięki miłości francuskiej załapać to dość logiczne, bo przecież śluzówka łatwo wszystko chłonie, co w efekcie trafia do krwioobiegu i w ogóle, ale, że może zwiększyć ryzyko zachorowania na raka, do diaska?! Aż nie chce się wierzyć.. No trudno, jak kto woli, raz się żyje, przecież na coś trzeba umrzeć, so nie?! Po co zaraz panikować...

No, ale pamiętajmy, że sperma też jest podobniż dobra na cere, słyszałam też, że zapewnia długowieczność, poprawia samopoczucie..

A Kominek pisał, żebyście chłopcy nie wierzyli w jedzenie ananasów, bo to i tak nie wpływa na walory smakowe..

A wiecie, że są teraz żele do chigieny intymnej dla mężczyzn?? No i ja się tak właśnie zastanawiam jak to wpływa na walory smakowo zapachowe...? Ktoś, słyszał, praktykował? Proszę o wszelkie informację! C(: Czemu taki żel ma pomagać i dlaczego nie jest tak popularny jak damski odpowiednik??

Nie no po prostu jestem doskonała w notkach erotycznych, są cudowne, wieje od nich inteligencją itp.. Uwielbiam je i pisać i w ogóle! Jestem genialna. Co jedna to lepsza, im głubsza tym fajniejsza!

 

 

środa, 12 maja 2010, teklunia0

Polecane wpisy

Komentarze
teklunia0
2010/05/12 18:27:50
Kto zamawiał notkę erotyczną, to proszę bardzo, Klient nasz Pan! C(:
-
2010/05/13 13:37:15
kiedyś czerpałam więcej przyjemności z seksu oralnego niż teraz. teraz preferuję dotyk.
co do żelu to pewnie robi to samo dla mężczyzn co damski odpowiednik.

ps. ostatnio słyszałam ciekawe określenie na minetkę - "patela" a mężczyzna, który dobrze robi patelę to oczywiście "patelmistrz" :)

ps2. kiedyś się pomyliłam w restauracji rybnej i zamówiłam minetę zamiast ryby, która sięjakoś podobnie nazywała :D
-
Gość: piotr, *.adsl.inetia.pl
2010/05/14 07:18:01
jesteś niesamowita! istna nimfomanka!
-
teklunia0
2010/05/23 00:18:30
4wymiar
A nie mintaj ta ryba się nazywała??
Ja to ogólnie nie preferuje nic..

Piet-rek
Jak rozumiem w każdej mojej notce erotycznej piszę: ja robiłam, ja uprawiałam, ja uważam, ja, ja, ja i zaznaczam, że jest to moje autentyczne zdanie?? A, że niesamowita to wiem, dziękuję. Że nimfomanka, czy ja wiem czy to taka wada, jeśli nimfomanizm przelewa się na jednego partnera? Nie sądzę aby był/ byś nieszczęśliwy z tego powodu, że osobista kobieta ma duże libido i potencjał.